Wojny cenowe: zyskują klienci i… sklepy

Klienci kupujący jakiś produkt, który mają już z góry upatrzony, szukają najczęściej najtańszej oferty. Jeśli mają do dyspozycji możliwość zakupu internetowego, do ceny doliczają również koszt przesyłki i dopiero łączną kwotę biorą pod uwagę przy wyliczaniu opłacalności zakupu. Dlatego wojny cenowe w sklepach internetowych coraz częściej nie dotyczą już samej ceny za towar, ale również dodatkowych kosztów, jakie musi ponosić klient.

Paradoksalny zysk

Patrząc na to, co dzieje się często w cennikach sklepowych, można byłoby dojść do wniosku, że wojny toczone między konkurencją doprowadzą w końcu sklepy do bankructwa. Ciągłe obniżanie cen aż do poziomu zerowej opłacalności nie może przecież przynosić żadnych zysków. Co więcej, generuje wielkie straty, bo nie zawsze cały zapas towaru uda się sprzedać, a po przekroczonym terminie ważności musi zostać zutylizowany. A jednak rachunkowość ogromnych sklepów internetowych pokazuje, że na takiej wojnie cenowej… notują zyski. Paradoksalne wyniki sprzedażowe wskazują wyraźnie, że zyski pojawiają się nawet wtedy, gdy cena jest zaporowa i minimalna, a produkty sprzedawane po kosztach. Jak to możliwe?

Preferencyjne ceny u producentów

Odpowiedź jest prosta: wojny cenowe w sklepach internetowych prowadzą ci przedsiębiorcy, którzy mają preferencyjne warunki zakupu towaru u swoich dostawców, a często sami są bezpośrednimi producentami sprzedawanych produktów. Dotyczy to głównie branży elektronicznej, tekstylnej, obuwniczej oraz niektórych marek działających w branżach chemicznej i jubilerskiej. Mając potężne zaplecze technologiczne, które dostarcza na bieżąco towar, sklep nie musi się martwić o straty wywołane jego utylizacją czy kosztami zakupu. Może tym samym prowadzić agresywną politykę cenową i wyniszczać stopniowo konkurencję coraz niższymi, niekiedy dumpingowymi cenami balansującymi na granicy legalności.

Zysk dla klientów

Narzekać nie mogą oczywiście klienci takich sklepów. Zyskują dzięki temu bardzo atrakcyjne promocje i korzystne stawki za produkty, które dotąd były często poza ich zasięgiem. Wojny cenowe w sklepach internetowych są dla nich czystą korzyścią, zwłaszcza jeśli toczone są między znanymi producentami i markami, których produkty cieszą się ogromną popularnością. Eksperci ds. rynku sprzedażowego szacują, że na internetowych wojnach cenowych klient może zyskać nawet kilkaset złotych rocznie przy standardowych, klasycznych zakupach spożywczych. Kupując droższe sprzęty, elektronikę, meble, AGD, oszczędności te są jeszcze wyższe i przekraczają próg tysięcy złotych.

Źródło artykułu: https://dealavo.com/pl